poniedziałek, 18 lipca 2016

Nowy Rozdział : Into dust, n.



Autorka : Ulotna.



Siedzi na kuchennym stole. Ten błękit. Jest pewien, że gdyby tylko postarał się odrobinę bardziej, dane byłoby mu dojrzeć w nim niebo. Ta troska. Taka namacalna. Ten uśmiech. Równie anielski, co ona sama. Z rozpędu kładzie dłoń na jej kolanie. Równie spuchniętym i pokiereszowanym, co jego twarz.
Zaczyna chichotać jak szalony.
O, rety. To (nie) sen. Zatem, stało się. Umarł.
Ona, jakby potwierdzając każde z tych przypuszczeń, nie zdejmuje jej. Zamiast tego uśmiecha się uroczo, puszczając mimo uszu ten nerwowy chichot, pochyla do przodu i delikatnie przykłada zawiniątko z lodem do jego skóry.
Czyżby śnił?
Przytaszczyła go aż tutaj?
Zuch dziewczyna.
Jego ciałem wstrząsa dreszcz.
— Ładna śliwa... powinnam ci poprawić, wiesz?
Template by Elmo