wtorek, 23 sierpnia 2016

Nowy Rozdział: Strażniczka Gwiazd




Autorka: Moonlight




- Wypuśćcie mnie stąd! - wrzasnął Zając modląc się o jakikolwiek ratunek lecz ani Ząbek ani Jack nie byli skorzy by udzielić mu pomocy. Strażniczka wspomnień już zdążyła oddalić się z bazy a Jack uśmiechnął się do niego wrednie. Co jak co ale po nim to Aster się tego akurat spodziewał. - Zapamiętam to sobie Frost... - spojrzał na białowłosego takim wzrokiem, że jak gdyby mogło to by chłopaka położyło natychmiast trupem.
- No to w drogę!- krzyknął wesoło North i szarpnął lejcami dając reniferom znak by ruszyły. Zwierzaki rzuciły się do przodu a towarzystwo w saniach aż wbiło się w siedzenia. – Zapnijcie pasy..! - rzucił przez ramię do towarzyszy. Mo obejrzała się wokół siebie ale żadnych nie zauważyła.
- Przecież tu nie ma żadnych pasów! - Gwiezdna spojrzała spod przymrużonych powiek na Northa, który zaśmiał się dziko i bardziej szarpnął lejcami nakazując rogaczom pędzić jeszcze szybciej.
- Wiem! To tylko taki żarcik, hahaha! - zaśmiał się Mikołaj. - Szybciej, szybciej...! - krzyknął do reniferów.
- North, zlituj się, błagam..! - Zając tak bardzo przywarł do siedzenia, że pazurami zarysował świeży czerwony lakier natomiast Piasek bawił się w najlepsze a kiedy sanie zrobiły w tunelu beczkę, aż podskoczył z radości i wydał z siebie nieme „juhuu”. Mina Amora również była nietęga lecz nie ze względu na szaleńczą jazdę tylko z powodu bólu. Nadal bolała go głowa a zawrotna szybkość i kołysanie na wszystkie strony nie łagodziły jego cierpienia. Mo zauważyła to i wzięła chłopaka dyskretnie za rękę. Kiedy Amor poczuł jak dziewczyna splotła ich palce razem odwrócił się do niej i posłał jej blady uśmiech. Jack widział co zrobiła Mo i zaintrygowało go zachowanie Gwiezdnej. Ich relacje były dość bliskie z tego co zdążył już zaobserwować.
Template by Elmo