poniedziałek, 12 września 2016

Nowy Rozdział: Szef Mojego Brata




Autorka: Sylwia 223




Oparł swoje czoło o jej i przymknął oczy. Czuł jakby cały świat przestał istnieć. Był tylko on i blondynka. Otworzył oczy i spojrzał w jej piękne i błękitne tęczówki, które niewinnie się w niego wpatrywały. Dziewczyna przygryzła wargę, a szatyn nie mógł się już powstrzymać. Ostrożnie przywarł swoimi wargami do jej ust. 
Dziewczyna uchyliła ze zdziwienia wargi, co on wykorzystał i pogłębił pocałunek, który i ona zaczęła oddawać. Czuła motylki w brzuchu. Obie jej ręce powędrowały na kark szatyna, który objął obiema ramionami talie blondynki przyciągając ja do siebie w taki sposób, że gdyby ktoś chciał włożyć między nich kartkę papieru, nie dał by rady. Na koniec pocałunku, Asthon delikatnie zagryzła wargę szatynki i za nią pociągnął.
-Mówiłem, że jeśli jeszcze raz zagryziesz tą cholerną wargę to sam cię w nią ugryzę.-wychrypiał wciąż ciężko oddychając.
Template by Elmo