niedziela, 18 września 2016

Nowy Rozdział : Szef Mojego Brata.




Autorka : Sylwia 223.



 -Ash jestem zmęczona i chciałam odpocząć.-zaczęłam marudzić, wiedząc że to i tak nic nie da.
-To odpoczniesz u mnie.-uśmiechnął się szelmowsko, a ja westchnęłam. Mówiłam, że to nic nie da.
Nie odezwałam się już. Droga minęła nam w ciszy, a ja nawet nie spostrzegłam, kiedy byliśmy w wieżowcu. Asthon zaparkował na dobrze znanym mi parkingu pomiędzy innymi swoimi cudeńkami.
Szatyn proponował mi kiedyś abym wybrała jeden z jego samochodów, bo on ma ich wiele a nie chcę żebym jeździła taksówkami, bo jak twierdzi jest to niebezpieczne, bo taksówkarze są różni. Moim zdaniem to jest kompletnie bez sensu i tak tez mu powiedziałam i kategorycznie odmówiłam przyjęcia jego samochodu. Asthon nie był z tego powodu zadowolony, ale odpuścił. Zaznaczył jednak, że kiedyś wrócimy do tej rozmowy.
Weszliśmy do windy i w ciszy jechaliśmy do jego penthausu. Gdy drzwi windy się otworzyły Asthon przepuścił mnie przodem i razem skierowaliśmy się do salonu.
Template by Elmo