sobota, 15 października 2016

Nowy Rozdział : Mój Książę Dylan O'Brien.





Autorka : Sylwia223.



 -Przepraszam.-szepnęłam po kilkuminutowej ciszy. Naprawdę źle się czułam z tym, że dwaj najlepsi przyjaciele pobili się przeze mnie. Może byłoby lepiej gdybym jednak nie spotkała Dylana i Ryana tej pamiętnej nocy? Tylko wtedy byłabym zmuszona mieszkać z Isabell i gwałcicielem.
-Za, co ty mnie dziewczyno przepraszasz?-spojrzał na mnie rozbawiony, a ja wzruszyłam ramionami.
-Nie wiem, ale czuję że powinnam.
-Akurat ty tutaj najmniej zawiniłaś.-wypuścił dym z ust patrząc przed siebie.
-Przecież gdyby nie ja Dylan nie pobiłby się z Alanem. Przeze mnie twoi przyjaciele się pobili, nie jesteś na mnie zły?-mój głos był cichy i niepewny. Nie miałam na nic siły.
-Oni ciągle się leją. Uwierz mi, to żadna nowość.-zaśmiał się na nowo zaciągając się papierosem.-Na pewno nie chcesz? Pomaga się uspokoić, a tego ci chyba teraz potrzeba.-pomachał mi przed twarzą wspomnianą wcześniej paczuszką, a ja niepewnie skinęłam głowa i wyciągnęłam jednego papierosa, który za chwile został podpalony przez Chrisa. Zaciągnęłam się nim i zaraz zaczęłam się krztusić i kasłać. To chyba jednak nie jest dla mnie.
Template by Elmo