piątek, 30 grudnia 2016

Nowy rozdział: He's dangerous.




Autorka: Sylwia 223



-Może jednak mi pomożesz. Wyglądasz na bardzo miła osobę.-uśmiechnął się i przysunął w moją stronę, sprawiając, że nasze kolana się stykały. Już chciałam mu powiedzieć, żeby się odsunął i dał mi spokój, gdy poczułam wibracje mojego telefonu. Ostrożnie, tak by nauczyciel nie widział, wyciągnęłam go z kieszeni moich spodni i odczytałam treść przysłanej wiadomości, mając nadzieję, że to Claire mi odpisała.
Niestety, to nie była ona.
Nieznany: Niech ten dupek się od ciebie odsunie, bo nie ręczę za siebie
Mój ukochany stalker. Dawno się nie odzywał, ale nie tęskniłam za nim jakoś bardzo.
Jednak jedna rzecz mi się nie zgadza. Skąd on wie, co się teraz dzieje? Widzi mnie? Jest tutaj?
Zaczęłam nerwowo rozglądać się po klasie, chcąc wyłapać osobę z telefonem w ręku. Niestety, nikogo takiego nie było, co wydawało mi się strasznie dziwne. 
Nieznany: Nie szukaj mnie, bo mnie i tak nie znajdziesz, maleńka
Nieznany: Nie ma mnie tam, co nie znaczy, że nie widzę i nie słyszę wszystkiego
Dobra, ten człowiek zaczyna mnie coraz to bardziej przerażać. 
Nieznany: A teraz każ temu małemu chujkowi spadać, albo osobiście się z nim rozmówię
Zablokowałam telefon i spojrzałam na mojego sąsiada z ławki, który przypatrywał mi się ze zmarszczonymi brwiami. Nie chciałam dać mojego prześladowcy powodów do radości i ulegać mu robiąc, co mi każe, ale z drugiej strony, nie chciałam, aby temu chłopakowi coś się stało i to z mojej winy.
-Daj mi spokój. Nie oprowadzę cię.-powiedziałam dosadnie i przesunęłam się jak najbardziej w róg ławki. Chłopak nie odezwał się do mnie już słowem, jednak przez całą lekcją czułam na sobie jego uważne spojrzenie.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Template by Elmo