piątek, 30 grudnia 2016

Nowy rozdział: Ulubienica Śmierci.




Autorka: CanisPL.



Ginny, gdyby tylko mogła, zostałaby tu już na wieki. Stanęła jak słup soli, chłonąc wzrokiem wszystko wokół siebie.
— Nie czas na podziwianie widoków, Weasley. — Wyrwał ją z oczarowania Tom. — Pamiętaj po co tu przyszliśmy.
— Już idę — burknęła.
Pospieszyła za Tomem. Poprowadził ją tuż nad klif, przez co Ginny musiała uważać, żeby z niego nie spaść. Jej rzadko objawiający się lęk wysokości właśnie dał o sobie znać, kiedy poczuła, jak grudka ziemi osuwa się spod jej nóg. W ostatnim momencie cofnęła się do tyłu, aby nie spaść z tak dużej wysokości.
Przeszli parę metrów, po których Ginny zauważyła wyraźnie zarysowany kształt czyjegoś ciała. Kiedy podeszli bliżej, mogła mu się bliżej przyjrzeć. Było to młode dziecko o wychudzonym ciele i wiszących na nim ubraniach. Brunet machał nogami, siedząc tuż nad przepaścią. Rwał trawę i wyrzucał w powietrze, jakby chciał dorzucić do rozszalałego morza. 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Template by Elmo