niedziela, 7 maja 2017

192. Podążaj za mną.



Autorka : Katarzyna Anonim.



 Jest taka chwila kiedy czujesz pustkę. Pustkę, której nie da się niczym wypełnić, której nie da się ominąć i nie da się oszukać. Czujesz strach przeszyty tęsknotą i żalem za czymś, czego nigdy nie miałaś.
Chcesz zmienić czas, a najlepiej zniknąć, zapomnieć. Masz wrażenie, że jesteś sama pośrodku niczego, otoczona czarnymi pionkami na wielkiej szachownicy, w środku gry. Leżysz niczym martwa, czekając na ostatni ruch przeciwnika. Czujesz bezsens swojej egzystencji, dziwny chłód, ból.
Nagle coś jarzy się na horyzoncie. Przygaszony kolor różu, fioletu i zieleni.
W jednej sekundzie zalewa cię czysty, nienasycony odcień błękitu. Rodzi się w tobie nadzieja. Wstajesz do walki, szydzisz z niedowiarków, a wcześniejsi wrogowie stają się twoimi sprzymierzeńcami.
To nasza wojna.
To moja wojna.
Nie.
To moja wygrana.
By Lee