niedziela, 7 maja 2017

195. Pomódl się za mnie.




Autorka : Demetria.



Latem tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym roku, świat stał przede mną otworem. Tak mi się przynajmniej wtedy wydawało. Musicie wiedzieć, że nie żałuję żadnych z rzeczy, które wtedy się wydarzyły. Owszem, byłam nawiną piętnastolatką, która popełniła masę błędów w tamtym czasie. Ale tamtego lata nie tylko dowiedziałam się, że bogowie greccy istnieją i zamieszkują na Manhattanie, dotarło do mnie coś znacznie ważniejszego. Myliłam się. Miłość – prawdziwa miłość to nie delikatnie skradzione pocałunki na pożegnanie, to świadomość tego, że stojąc nad przepaścią druga osoba cię złapie. Bóg to nie starzec siedzący na tronie w koronie. To schizofrenik, który rządzi każdym aspektem naszego życia, według własnego upodobania. A życie jest jedną wielką zagadką, którą nawet dzieci Ateny nie potrafią rozwiązać. 
Template by Elmo