czwartek, 7 lipca 2016

Nowy Rozdział : Mój Książę Dylan O'Brien.





Autorka : Sylwia 223.



Dylan obejmował ją w tali i mocno przyciskał jej ciało do swojego, tak że gdyby ktoś chciał zmieścić między nich kartke papieru, nie było by jak.
Lily natomiast po krótkim wahaniu zarzuciła mu ręcę na szyję, a po chwili położyła swoją głowę na jego ramieniu, sprawiając że była jeszcze bliżej niego. O dziwo, nie przeszkadzało jej to. Wręcz przeciwnie. Czuła się naprawdę dobrze.
Brunet oparł swój policzek o czubek jej głowy i razem kołysali się w rytm spokojnej piosenki. Pomimo, że byli w pomieszczeniu pełnym ludzi, czuli jakby byli sami. Jakby cały świat przestał istnieć.
Lily nie potrafiła wyjaśnić, co się z nia dzieję. Jeszcze chwile temu chciała uciec, a teraz wolałaby zostać w jego ramionach na zawsze. I to nie przez jeden jego komplement, ani drogą restauracje, a bezpieczeństwo. Tak Dylan dawał jej to upragnione bezpieczeństwo, pomimo ze ona sama się go bała. Zagmatwane, ale taka była prawda.
Template by Elmo