czwartek, 18 sierpnia 2016

116. Unavailable.

Unavailable.


Opowiadanie zakończone.



Autorka : Vicky.




Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w ogóle żyjemy?
Po co nam życie pełne ciągłych upadków po których nie potrafimy się podnieść?
Ja, myślę nad tym cały czas. Nie potrafię normalnie żyć. Mówią, że czas leczy rany. Najwidoczniej w moim przypadku, nie chcą się zagoić. A może ja im na to nie pozwalam?
Nie zawsze taka byłam. Kiedyś kochałam życie. Wręcz je uwielbiałam. Kiedy był przy mnie Luke, wszystko nabierało sensu. Był moim pierwszym i ostatnim chłopakiem. Kochałam go najmocniej na świecie. A teraz? Teraz nie ma go ze mną i już nigdy nie będzie. Nie żyje. Dlaczego? Bo miał nowotwór, który został za później wykryty. Leczenie nie miało najmniejszego sensu. Nigdy o nim nie zapomnę. Gdyby on wiedział jak mi go brakuje...
Dwa lata temu, moje życie zawaliło się. Miałam wtedy tylko szesnaście lat. Kiedy Luke umarł, potrzebowałam wsparcia. Szukałam go chociażby u rodziców. Ale oni wtedy postanowili wyjechać za granicę. Na stałe. Ja i David mieliśmy być pod opieką Megan. W końcu byliśmy dorośli, a ona taka odpowiedzialna. To tylko jedno zdanie, a tyle w nim kłamstw. Megan jest typem dziewczyny, która co chwilę ma innego chłopaka. Tydzień temu była z Damienem, trzy dni temu z Blake'iem, a teraz jest z Patrickiem. Faktycznie jest bardzo odpowiedzialna.
Jak widać, moje życie to kompletne dno. Gdyby Luke nadal żył...
Template by Elmo