środa, 16 listopada 2016

Nowy rozdział: True Love.




Autorka: Sylwia 223



Przetarłem zmęczony twarz i spojrzałem na zegarek na moim lewym nadgarstku. Partę minut po dziewiętnastej, a ja nadal siedzę w firmie. Przez ta całą sprawę z Lukiem strasznie zaniedbałem Evans&Bailey Company. Praktycznie nie było mnie w pracy, a jak już się pojawiałem to myślami byłem z Rose i zastanawiałem się, czy aby na pewno jest bezpieczna.
Tak było i tym razem.
Pomimo, że byłem, co godzinę informowany o jej aktualnym miejscu pobytu, a ona sama pilnowana była przez kilku moich ludzi, nadal byłem niespokojny. Miałem wrażenie, że niedługo stanie się cos złego, co wcale mi nie pomagało.
-Ty nadal tu siedzisz?-podniosłem wzrok. W drzwiach do mojego biura stał Aaron, który patrzył na mnie z lekkim uśmiechem na twarzy-Daj spokój, późno jest. Rose na pewno czeka na ciebie w penthausie, a ty tu siedzisz jak ostatni ciołek.-stwierdził, na co wywróciłem oczami.
-Muszę skończyć wypełniać te papiery.-mruknąłem wracając spojrzeniem do znajdujących się przede mną dokumentów.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Template by Elmo